wtorek, 5 lutego 2013

Szydełkowe Maskotki

                                Cześć :)


 Czy Was też już zima zniechęca? Bo mnie tak i odliczam,skreślam w kalendarzu każdy dzień i mówię ....byle do wiosny :D

Zobaczyłam jakie cuda siostra wyczarowała na szydełku i zapragnęła się nauczyć.D.zgodziła się by mi pokazać,nie wiem czy ja w tej dziedzinie jestem pojętna heh Ale z chęcią spróbuję bo można cudeńka robić :)

Filcowego granatowego kota też zrobiła extra,już sobie wycięłam formę i zrobię swojego no i dostałam od D.prezent -zawieszkę :)






 Różowego misia też zrobiła na szydełku -spruła szalik a włóczka jak widać idealna na misia-miś był prezentem dla Justynki z okazji urodzin :) 







I mój prezent od D. szydełkowy psiak do kluczy





Mój plan na najbliższy czas -nauczyć się szydełkować,a jak się nie nauczę to będę wiedzieć,że na 100% jednak to nie dla mnie :D Podziwiam wszystkich którzy potrafią robić takie szydełkowe cudeńka :) 



                                  Do zobaczenia :) 






28 komentarzy:

  1. wow super to wygląda ale wygląda też, że do łatwych robótek nie należy:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne prace! Niestety do tego drygu nie mam....:D
    koziolekhobby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pomyślałabym nawet, że ten misiak jest zrobiony na szydełku! Duuuże WOW!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te szydełkowe maleństwa są cudowne! Nie dziwię się, że Cię zachęciły do podjęcia prób z szydełkiem :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Boję się szydełka, wolę druty;p nie potrafię szydełkować i już, chociaż na pewno kiedyś usiądę i nie wstanę dopóki się nie nauczę;p ale to kiedyś kiedyś....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie mogę doczekać się wiosny ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne maleństwa! Bardzo lubię takie szydełkowe zabawki.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oto przykład jak z niepotrzebnego szalika można zrobic coś ślicznego :) jestem pod wrażeniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szydełkowanie świetna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja myslę, że jak spróbujesz szydełka to sie okaże , że nie taki diabeł straszny i zamiast maskotek będą sweterki szydełkowe, a kto wie może i na drutach :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zajmie mi to dużoooo czasu :)

      Usuń
  11. Wow! Sliczne maskotki! :) misio boski, fajny material :D i piesio do kluczy extra! Powodzenia w nauce zycze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękności, zwłaszcza misio <3
    pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  13. o mamo.. brak słów-genialne! Chyba ponownie chwycę szydełko w ręka..;D

    OdpowiedzUsuń
  14. ale urocze! Ostatnio przeczytałam, że wraca moda na szydełkowe twory :) jestem za, to się nazwya talent!

    OdpowiedzUsuń
  15. ` Ale slodziaki!! Te dwa małe stworki z drugiego zdjęcia mnie zauroczyly! :)) Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hahaha jakie słodkie ! :D

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja rowniez odliczam dni do konca zimy.
    szydelkowe cuda zawsze mi sie podobaly... probowalam nawet, ale nie wciagnelam sie w klimat.
    czarny piesek fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej!zgłosiłam Twojego bloga do Libster Award! więcej info tutaj:http://kajaandmila.blogspot.com/2013/02/libster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  19. ale slodziaki!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  20. naprawdę świetne!
    fajny post
    Zaobserwowałam twojego bloga
    Zapraszam na mojego i LICZĘ NA TO SAMO jesli ci się spodoba
    willbefineee.blogspot.com
    Będzie mi BARDZO BARDZO miło!

    + NOWY FILM NA MOIM BLOGU

    OdpowiedzUsuń
  21. Słodkie misie, a jeszcze lepszy ten brelok do kluczy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każde słowa-napełniają mnie do dalszego kreatywnego tworzenia :)