sobota, 4 maja 2013

Kokosowa doniczka

                                Cześć :)


Jak Wam mija długi weekend Kochani ? Mi strasznie szybko i to nawet gdy brak słonecznej pogody, nic nie wyszło z mojej wycieczki ehh poczekam na słońce :)

Wpadłam by podzielić się z Wami kokosowym pomysłem.
 Ostatnio zakupiłam kokos :D Lubię wszystko co kokosowe, nigdy nie piłam mleka kokosowego i taka zaciekawiona jak smakuje pomyślałam...kosztuje niewiele - kupuje.

Zanim kupicie kokos, należy  potrząsnąć nim, jeśli chlupocze oznacza, że jest świeży im większy tym lepiej, bo mały ma twardą skorupkę.Kokos zawiera witaminy np B2, B6, C, E, kwas foliowy, potas, wapń, magnez, żelazo, sód...

Zabierając się za otwarcie  wpadł mi do głowy pomysł, że fajna będzie doniczka. 
Kokos u góry ma 3 otworki, więc przebiłam się korkociągiem.Przelałam mleko przez siteczko  do szklaneczki.Spróbowałam i wiem, że już nie chcę próbować więcej, nie było kokosowo dobre :D haha
Za pomocą noża-piłki, zaczęłam piłować i dostałam się do środka, fajny biały kokosowy widok.Miąższ wydłubałam i starłam-wykorzystałam do placka :) 
A wiecie, że do sklepowych wiórków kokosowych dodaje się zazwyczaj dwutlenek siarki-szkodliwy dla zdrowia konserwant ! 

 
 






Z wakacji w buteleczce przywiozłam trochę piasku, muszelek, kamyczków i zrobiłam wakacyjną ozdobę.









          Słonecznych dni i do szyciowego zobaczenia :)


27 komentarzy:

  1. Rozsmieszylas mnie tym : juz nie chcialas wiecej probowac :) Tez tak sie kiedys zalatwilam :):) Rowniez uwielbiam kokos i po sprobowaniu jak Ty wiedzialam ,ze juz wiecej nie bede chciala probowac hihi :) Fajnie wyszla Ci dekoracja na stol :) Aaa ciasto smakowalo ?? Poprosze kawaleczek :):) Milego wieczorka jak i niedzieli Ci zycze :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha nie smaczne mleczko z kokosa :D ale za to ciasto mi smakowało z naturalnymi wiórkami :)
      jutro idę do pracy,mam nadzieję,że wieczorek niedzielny spędzę fajnie :)

      Usuń
  2. ja również miałam podobne odczucie:) ale ponoć ma sporo witamin więc może jednak warto jeszcze spróbować?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaminek ma sporo racja to jest kuszące,ale może jak będę na kacu to mleko kokosowe wypije-mniej świadoma smaku :D

      Usuń
  3. bajernacko:)
    a to mleczko to tak raczej się nie pije-zrób malibu, albo owsiankę;D wtedy jest super;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malibu ooo... z owsianką mleko kokosowe ? :D może wrzucisz kiedyś post z tym ? :)

      Usuń
  4. Tez mi mleczko nie smakuje a kokos uwielbiam:-) z pomyslem kochana zaskakujesz, rajska plaza w srodku stolu super:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mini palemki i parasolki by się przydały :D

      Usuń
  5. ` Świetny pomysł. Szczególnie na lato, można się poczuć jak na rajskiej wyspie. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super dania mozna ugotować z mleczkiem kokosowym :) bardzo często robię :) http://kuchniaprezydentowej.blogspot.co.uk/2011/11/tajskie-zielone-curry-thai-green-curry.html?m=1 zdecydowanie moje ulubione danie z mleczkiem kokosowym :) ale ja je robię z gotowej juz pasty która kupuje w sloiczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś zastanawiałam się, co można zrobić z kokosem (http://nabiegunach-art.blogspot.com/2012/03/co-mozna-zrobic-z-kokosem.html), wcześniej zasadziłam szczypiorek, później rzeżuchę planowałam zasadzić kwiatka, ale o kaktusie nie pomyślałam, a to wspaniały pomysł!
    Nie miałam pojęcia, że coś dodają do wiórków :/ Choć nie powinno mnie to dziwić.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczypiorek super :) Kreatywności nigdy za mało.

      Usuń
  8. haha moja przygoda z próbowaniem kokosa była podobna :D smak odbiegał od moich wyobrażeń :D pomysł z doniczką jest super, a kaktus wygląda w niej naprawdę ciekawie :)
    pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem fajny pomysł :) Ja w dzieciństwie próbowałam kokosowego mleka i wspomnienia mam niesmaczne ;) - choć kokosowy smak bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli póki co jak widać to nie jestem odmieńcem co do kokosowego mleka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedyś podobnego kaktusa ;) ale go ususzyłam... chyba tylko ja tak potrafię ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. mi również szybko minał. Co do kokosowej doniczki to wiele nie musze pisać - uwielbiam Twoje pomysły;) są cudowne.
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Lepiej by ta tacka wyglądała na jakimś błękitnym obrusiku ale kurczę nie mam takiego ;)

      Usuń
  13. Pięknie to wygląda ;* Też chce taka ozdobe ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny pomysł!! ja z kokosów mam komplet świeczników:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No cóż kazdy musi chodź raz kupić i spróbować jak to smakuje, niby na filmach piją i się nie krzywią he
    Ja się kiedyś męczyłam z dostaniem do środka jak pamiętam.

    Do czegoś się przydał potem ten kokos jak widać :) bo u mnie wylądował w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  16. super:) najpierw można zjeść pysznego kokosa, a potem wykorzystać "opakowanie" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy pomysł ;) tak oryginalna doniczka na pewno przykuwa uwagę :)

    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetna ozdoba, kreatywnie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każde słowa-napełniają mnie do dalszego kreatywnego tworzenia :)