piątek, 22 stycznia 2016

Poducha Kot





                                Witajcie !


 Jak ten styczeń zleciał szybko... jeszcze trochę i kolejne święta :)
Dziś uszyłam stojącego dużego kocura co mierzy 60cm z grubego filcu. Nigdy nie mruczy, stoi zawsze na baczność, nie muszę go karmić, wychodzić na spacer... :D






     Przedstawiam Wam Franka














                                                 Udanego weekendu - do spisania :)