czwartek, 23 maja 2013

Top z męskiego podkoszulka

                
                                                Cześć :)


Na wstępie chciałam podziękować  Wszystkim za pozostawione u mnie pod każdym postem komentarze :) Dobrze wiedzieć, że ktoś tu zagląda i w ogóle mam sens tego bloga prowadzić.

Ostatnio  odwiedziłam sh, jedynie co kupiłam to męski podkoszulek r.M i to w prawie idealnym stanie :) Przyglądając się jak go wykorzystać inaczej niż wcześniejsze moje przeróbki męskich koszulek...pomyślałam, że top na upalne dni będzie fajny -100% bawełny.









Musiałam dopasować rozmiar do siebie, więc łatwiej było by przerobić damski podkoszulek swojego już rozmiaru na taki top.Brzegi obszyłam bawełnianą białą lamówką, a z reszty podkoszulka zrobiłam  takie tam zdobienie ;)



 Top ma jedną stronę odkrytą i aby nie zsuwał się w dół bym nie świeciła biustonoszem- wszyłam od pachy przodu gumeczkę tak z 5 cm








Mój top jest prosty, bo ja nie przepadam za  świecidełkami latem.Miałam coś namalować nawet sobie narysowałam szablon, ale jednak zostałam przy wykończeniu aplikacji  z resztki podkoszulka.


  Jak ktoś chętny życzę miłego tworzenia :)




                      Do spisania... 


 

niedziela, 12 maja 2013

Szyję sobie żakiet ..

                              Cześć :)


Materiał zielony zakupiłam na allegro,bardzo spodobał mi się kolor- zapłaciłam 8zł,wiedziałam,że chcę uszyć żakiet i zmieszać dwa różne kolory.Kiedyś wstąpiłam do sklepu z tkaninami i w resztkach zakupiłam czarną bawełnę za 5zł.Więc zliczając mój żakiet wyszedł mnie bardzo tanio,bo szycie to tylko moja chęć,którą lubię.
W burdzie 2/2013 wypatrzyłam model 107 bardzo mi się spodobał.


  zdjęcie pochodzi z burdastyle 


Zabrałam się dziś za szycie,ale nie skończyłam,jutro pracuje to mam nadzieję,że we wtorek dokończę :)


          

                                       Życzę Wam słonecznych dni:)
                                                       

niedziela, 28 kwietnia 2013

Następna do kolekcji

                                Cześć :)


Tak mnie jakoś wzięło na kolejną swoją eco-torbę z ortalionu który mi został do wykorzystania.Jakiś czas temu szyłam torbę na zakupy  w takiej wersji.

Miałam taki dzień w pracy kiedy nie wiedziałam co zrobić z czasem bo miałam po prostu luz.Wzięłam kartkę papieru i zaczęłam sobie malować co mi w głowie się zrodziło :D Chciałam aby był inny taki mieszany rysunek, więc wyszła  mi twarz kobiety z kwiatkiem we włosach i jakieś zawijaski można powiedzieć ;)

Malowałam farbą do tkanin














Jeśli ktoś z Was chciałby sobie wykorzystać mój rysunek na torbę, poszewkę, podkoszulek itp... to macie poniżej  :)




Ja jeszcze namaluję sobie na podkoszulku, chociaż poszewka też mnie korci, chyba, że będę mieć jakąś inną wizję rysunku..


 

               Życzę Wam miłego słonecznego ciepłego tygodnia 
                                 i do spisania :)



 

niedziela, 14 kwietnia 2013

Pepitka

                                     

                     Witam Kochani :)





Kiedyś udało mi się upolować na allegro...wiedziałam, że chcę uszyć spódniczkę, zastanawiałam się jedynie nad krojem.
Ostatnio mnie oświeciło i uszyłam rozkloszowaną spódniczkę w pepitkę-jest to dzianina, nie wszywałam zamka, paska, guziczka bo spokojnie spódnicę zakładam-ewentualnie dobry plan na przyszłość-jak przytyję:D Czarna szeroka guma w pasie jest ok, dół podkleiłam flizeliną by mi się nie marszczył-w końcu dzianiny nie są łatwe do szycia, ta akurat była bardzo przyjazna, przeszyłam ściegiem prostym dlatego uszycie jej zajęło mi nie całą godzinę.

Pepitka to deseń w drobna kratkę, zwana potocznie psi ząb czy kurza stopka.Kojarzy się z modą retro, a ja  lubię czasem się przenieść w inny wymiar-haha, tym bardziej, że ta moja pepitka jest w wyrazistym kolorze.Minimalizm i pepitka idą ze sobą w parze.Uważam,że wzór ten zawsze będzie królował w modzie, jedynie będzie wracał w odświeżonej formie.




 Miałam z siostrą wybrać się na spacer i popstrykać jakieś fajne fotki, ale rozpadało się, więc pozostała mała sesja w domu.













Zapomniałam o nich, miałam już jakiś czas temu, dopiero szukając czarnej gumki wyszukałam na dnie pudełka metki .









                    


              Miłego  słonecznego  tygodnia ! :)




piątek, 22 marca 2013

Bluzka...1...2...

                                     Cześć :)


Dziękuję Wam za głosy, które oddaliście w szyciowym blogu roku na mnie !

 Bluzka którą dziś uszyłam jest prezentem dla siostry-nie zgodziła się pozować, więc w roli marnej modelki ja.
Forma na bluzkę prosta, aby nie była zbyt banalna,
zmieszałam czerwony kolorek materiału który pozostał mi szyjąc tunikę i bluzkę.Jakiś czas temu kupiłam na allegro kawałki skór, wykorzystałam do podwinięcia dołu bluzki i stworzyłam naszyjnik.



 Bluzka może być noszona raz gładkim przodem albo pasiastym
 







 Naszyjnik - przed wycięciem listków przykleiłam flizelinę, by skóra nie zwijała się a była sztywniejsza,2,3,4 rząd kleiłam magicznym klejem.


  

Zielony materiał na którym naszyjnik jest, zakupiłam by uszyć "zmiksowany" żakiet ;)


                            Do spisania :)