niedziela, 15 lipca 2012

Tył Bluzki - Diy



 Kiedyś już robiłam rozcięcia z tyłu,ale było ich tylko cztery i pospinane koronką..


Teraz kolej na mój dzisiejszy tył



 Zaznaczone paski do rozcięcia *moje mają po 12cm* dość gęsto



                             rozcięte paski



                      paski rozciągnięte !





                                





Miłej niedzieli  i do zobaczenia w następnym poście        :)))))))))
         

35 komentarzy:

  1. Te pierwsze rozcięcie jest bombowe!
    Drugie też jest bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam ten pierwszy tył :D Tak samo świetny jak ten drugi! Bosko się prezentują! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogłam się powstrzymać od napisania komentarza ;)czerwona bluzka świetnie się prezentuje! Sama ostatnio zafundowałam sobie rozcięcia na t-shircie. Takie rozwiązanie sprawdza się idealnie w gorące dni...na plecach czuć miły wiaterek ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny blog!

    Obserwuję tylko mam zablokowaną widoczność profilu. Liczę, że Ty również dodasz się do obserwatorów na moim blogu:

    by-klaudia.blogspot.com

    xoxo. Klaudia ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozcięcia są boskie ;D.
    Może głupie pytanie, ale czym je robisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no 1 wymiata ;d
    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. obydwie bluzki piękne, ale ta druga, nowsza - czaderska ! :)
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio ciągle się do tych rozcięć przymierzam!
    a teraz pokusiłaś mnie BARDZIEJ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. extra, a jk rozciągnąć te paski, aby były tak fajnie powywijane?

    OdpowiedzUsuń
  10. Z każdym postem zaskakujesz mnie coraz bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Boski Top!!!aaaa:D cudny!!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne pleecki, lubię takie sukienki i bluzki

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialnie, uwielbiam takie 'podziurawione' plecy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kurczę świetnie się to prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne! zazdroszczę talentu :) obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo bardzo fajny pomysł , ale wydaje mi sie , ze nie potrzebnie dajesz pod to bluzkę .
    Zapraszam do mnie i do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem lepiej z bluzką pod spód bo tak to bym świeciła tyłem biustonosza ;)

      Usuń
  17. świetne wykonanie:) Plus kolor bluzki wyszło mega!

    OdpowiedzUsuń
  18. zazdroszczę takich umiejętności ;]
    the balm jest na pewno w perfumeriachmar Marionnaud

    OdpowiedzUsuń
  19. supeR! ale bluzka musi mieć dobry rozciągający się materiał:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ujmę to w dwóch słowach - Ale czad!
    -zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ` Ta bluzka jest genialna! Obydwie są super! Ja bm się bała, że zepsuję bluzkę, ale tobie to wszystko świetnie wychodzi ! :):*

    OdpowiedzUsuń
  22. such a cute idea! thanks for sharing!

    do you want to follow each other (on bloglovin' and gfc)? let me know!
    see you around!

    www.apossiblefantasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. witaj ;)
    gdybyś była zainteresowana na moim blogu trwa aktualnie konkurs z sheinside.com, gdzie do wygrania jest bon o wartości 100$, zapraszam :)

    http://apieceofmylifeloveandfashion.blogspot.com/2012/07/sheinside-giveaway-100.html

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jesteś niesamowita i będę to powtarzać bez końca, dawno mnie nie było na blogu bo pracuję i właśnie widzę jakie mam zaległości, cudowne pomysły! Powinnaś otworzyć jakiś zakład i szyć! ;D
    PS: dziękuję za miły komentarz, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. świetne pomysły! będę tu często zaglądać! Obserwuję i zapraszam do mnie http://sprawdzaneipolecane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetną masz tą koszulkę:)szkoda,że nie mam jakiej przerobić bo bym się pokusiła:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Boskie :) Chyba się skuszę na takie cudo ;dd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każde słowa-napełniają mnie do dalszego kreatywnego tworzenia :)